Opinie o książce - Sówka radzi: „Czas wyłączyć bajeczkę”
- kaczmarekewelina
- 5 dni temu
- 5 minut(y) czytania

Opinia o książce - Sówka radzi: „Czas wyłączyć bajeczkę” – Testowane na żywiołach
Kolorowe ekrany kuszą… I to coraz młodsze dzieci… Nie wiem jak Was, ale mnie przerażają dzieci w wózkach spacerowych, które w małych rączkach trzymają telefony komórkowe swoich rodziców z włączoną bajeczką.Poznajcie razem z nami Sowę Zosię, która gdy tylko wraca z przedszkola chce oglądać bajkę. Wokół znika cały świat, oczy są skupione na migających obrazach, nieważne stają się kontakty z przyjaciółmi. Zosia siedzi przed ekranem jak zahipnotyzowana. Prośby mamy o wyłączenie telewizora kończą się … złością! Emocje biorą górę.Nagle nadchodzi burza, w domu gaśnie światło, a wraz z nim „mrygające pudełko”. Okazuje się, że Zosia przegapiła nawet zabawę z przyjaciółmi! Tak była zajęta oglądaniem bajek, że nie zwróciła uwagi na to, że ktoś po nią był z zaproszeniem… nie usłyszała, nie oderwała wzroku od ekranu.Gdy Zosia w końcu - chcąc, nie chcąc - musi odejść od telewizora, okazuje się, że czas w domu można spędzać naprawdę kreatywnie! Może budowa zamku z kartonu? A może teatrzyk cieni? Jest tyle pomysłów! Trzeba tylko chcieć… ❤️Burza przemija, w całym domu znów się rozjaśnia. Ale, co to?! Zosia nie chce oglądać bajki w telewizorze! Zosia chce się bawić z rodzicami! Czy to nie jest piękne? 🤗„Sówka radzi: czas wyłączyć bajeczkę” autorstwa @kaczmarek.ewe.lina to idealna propozycja zarówno dla dzieci, jak i rodziców.Dzieciom pokaże jak fajnie można spędzić czas bez ekranu! Rodzicom uświadomi, jak ważne jest poświęcanie czasu swojemu dziecku.Powstało już wiele badań na temat tego, co ekran potrafi zrobić z mózgiem dziecka. Problemy z koncentracją, pamięcią, nieumiejętność panowania nad emocjami, opóźnia rozwój mowy…Wszystko jest dla dzieci, ale z umiarem! Pamiętajmy o tym ❤️

2. Opinia o książce - Sówka radzi: „Czas wyłączyć bajeczkę” – Artysta w księgarni
Zosia uwielbiała oglądać bajki, najlepiej od razu po przyjściu z przedszkola. Wtedy nie liczyło się dosłownie nic, wszytsko robiła w pośpiechu by tylko usiąść przed ekranem. Potrafiła nawet zjeść obiad w rekordowo szybkim czasie. Co oczywiście martwiło jej mamę. Gdy Zosia siadała przed telewizorem dosłownie siedziała jak oniemiała. Jej oczy były niczym zahipnotyzowane, a jakaż wielka była jej rozpacz, że nie można oglądać kilku bajek w tym samym czasie. Mama próbowała spokojnie wytłumaczyć Zosi, że pora już wyłączyć telewizję, że dzień ucieka, a przecież w głowie na pewno ma wiele pomysłów. Jednak Zosia przepadła na dobre, nawet dwukrotne przybycie Łasicy i prośba o wspólną zabawę nie wygrały z telewizją. 📺Nagły zwrot akcji nastąpił, gdy za sprawą burzy został wyłączony prąd. Oj, jakaż to była rozpacz, ale, ale! Nagle okazało się, że można zrobić tyle innych rzeczy, bawić się z mamą, czytać książeczki, a nawet wraz z tatą i mamą urządzić teatrzyk cieni! I nie uwierzycie, ale gdy prąd pojawił się ponownie, Zosia w końcu zrozumiała, że zabawa w prawdziwym świecie może być o wiele ciekawsza.Ta przepięknie zilustrowana historia na pewno jest dobrym początkiem do zmiany zachowań i rozmów z naszymi dziećmi. Często łatwiej jest włączyć dziecku bajkę i mieć spokój. No, ale czy na tym to polega? Jasne, bajki są super, sama pamiętam niejedną z własnego dzieciństwa, ale we wszytskim trzeba mieć umiar. Dlatego tak ważna jest rozmowa, tłumaczenie i stawianie granic. Warto również kontrolować treści po jakie sięgają nasze dzieci. I nie kierować się jedynie chwilową modą na daną bajkę, tylko sięgnąć po spokojne i wartościowe pozycje.Nie wiem jak Was, ale mnie przerażają malutkie dzieci posadzone przed ekranem, które dosłownie zamieniają się w zombie.🧟♀️

3. Opinia o książce - Sówka radzi: „Czas wyłączyć bajeczkę” – Z fascynacją o książkach
„Proszę, jeszcze chwileczkę. Chcę oglądać bajeczkę”.Mimo że sówka bardzo lubi się bawić i ma głowę pełną pomysłów, to podczas oglądania telewizji zapomina, jak wspaniała jest zabawa w realnym świecie. Zbyt długie wpatrywanie się w ekran telewizora wywołuje w niej skrajne emocje, nad którymiz trudnością panuje. Aż do pewnego dnia, gdy nieoczekiwanie bajkę przerwała jej burza. Brak prądu spowodował, że Zosia oderwała się od telewizora. Wspólnie z mamą wymyśliły wspaniałe zabawy, dzięki którym spędziły cudownie czas, a co najważniejsze – sówka zapomniała o bajce i zrozumiała, że jest wiele ciekawszych rzeczy, które mogą przynieść jej radość.Opowieść o sówce Zosi to cenne wsparcie dla rodziców, którzy chcą, żeby ich pociechy mądrze korzystały ze współczesnej technologii, a jednocześnie zachęca dzieci do kreatywnej zabawy o jakże nieocenionej wartości dla prawidłowego rozwoju małego człowieka.

4. Opinia o książce - Sówka radzi: „Czas wyłączyć bajeczkę” – Magdalenka 55
"Mamo, jeszcze chwilę! Jeszcze jedna bajka, dobrze? Nie teraz, muszę zobaczyć, co będzie dalej!"Czy zdarzało się, że takie teksty padały z ust Waszych dzieci?Muszę przyznać, że ja takie teksty słyszałam i to nie raz... Co zrobić w takiej sytuacji? Jak zachęcić dzieci do odejścia od ekranu telewizora?To czasami trudne zadanie. I tu z pomocą przychodzi nam cudowna książka "Sówka radzi: Czas wyłączyć bajeczkę", która dołączyła do naszej domowej biblioteczki dzięki współpracy recenzenckiej z @wyd.childrenareimportant 📖.Sówka Zosia uwielbia oglądać bajki, wpatruje się w nie jak zahipnotyzowana i nie chce ich wyłączyć. Zanurzona w przygodach wirtualnych bohaterów, zapomina o rzeczywistym świecie. Nie reaguje, gdy odwiedza ją koleżanka, szybko pochłania posiłek, byleby tylko wrócić przed ekran.Pewnego dnia rozpętuje się burza, jest awaria prądu i telewizor nie działa. To wywołuje w Zosi skrajne emocje, nad którymi trudno jej zapanować, sówka jest zła i zdruzgotana. Na szczęście istnieją przecież inne sposoby na spędzenie czasu razem z mamą. Jakie? I czy sówka przypomni sobie, jak wspaniale można się bawić bez nowoczesnych technologii? Jeśli chcecie się przekonać, przeczytajcie koniecznie.To piękna, pełna ciepła historia, bardzo uniwersalna i aktualna w dzisiejszych czasach. To opowieść o tym, jak łatwo pogrążyć się w wirtualnym świecie i zapomnieć, ile cudownych rzeczy oferuje ten świat rzeczywisty. Ta książeczka to wsparcie dla rodziców i opiekunów, to zachęta do wspólnej kreatywnej zabawy i bycia razem, wspólnego spędzania czasu, co jest wartością bezcenną 🤎

5. Opinia o książce - Sówka radzi: „Czas wyłączyć bajeczkę” – Co dziś czytamy
. "Chcę baje", "Jeszcze jeden odcinek" – brzmi znajomo? Dlatego po tę niewielką książkę sięgnęłam z dużą nadzieją, ale też lekką rezerwą. I muszę przyznać: Sówka naprawdę potrafi dobrze doradzić!Cała bajka od początku do końca ma spokojny, wspierający ton. Bez straszenia, bez wymuszania i bez pokazywania dorosłego w roli "tego złego, który czegoś zakazuje". Historia pokazuje, że koniec ekranu nie oznacza końca przyjemności. Wręcz przeciwnie – pojawia się okazja do innych, równie ważnych doświadczeń.Z każdym kolejnym czytaniem coraz bardziej przekonywała mnie do siebie ta książka. Bo ona naprawdę pomaga, dając pretekst do rozmowy. Ogromny plus dla autorki za to, że emocje dziecka są tu zauważone i nazwane.💬Dla mnie "Sówka radzi: czas wyłączyć bajeczkę" to mądra i bardzo potrzebna książka, która wspiera rodziców i dzieci w jednym z najbardziej współczesnych wyzwań. Bez presji, za to z dużą dozą empatii i spokoju. I właśnie za to ją polubiłam najbardziej. 💛📖

Źródło: Instagram,
"Czas wyłączyć bajeczkę"
to świetny sposób na oderwanie dziecka od bajki!



Komentarze