top of page

Tęsknota na emigracji w książce „Mali emigranci” - jak poradzić sobie z tęsknotą na emigracji?

  • kaczmarekewelina
  • 14 sty
  • 3 minut(y) czytania
"Mali emigranci" - książka o emigracji dla dzieci
"Mali emigranci" - książka o emigracji dla dzieci
Tęsknota za ojczyzną, bliskimi, przyjaciółmi, życiem, które zniknęło tuż po przekroczeniu granicy kraju towarzyszy niemal każdemu emigrantowi. Brak tego, co znane doskwiera na co dzień. Czasami to uczucie jest większe, a niekiedy maleje. Czy upływający czas łagodzi poczucie pustki i tęsknoty za ojczyzną?
Przez cały mój pobyt na emigracji brakowało mi bliskich i miejsc, które kochałam, luźnych rozmów w języku ojczystym, spokoju przy zwykłych czynnościach jak na przykład zakupy w sklepie spożywczym. Tęskniłam okropnie! Odczucie to bywało silniejsze, gdy miałam chwilę na refleksję. W pędzie codzienności zapominałam o tym, jak bardzo brakuje mi mojego kraju. Mimo, że nie był i nie jest idealny. W dodatku warto zauważyć, że z jakiegoś powodu wyprowadzamy się za granicę. Gdyby w ojczyźnie było wszystko, czego potrzebujemy, to z pewnością nie znaleźlibyśmy się w innych zakątkach świata.
Niemniej jednak tęsknota nie opuszcza emigranta. Ukryta jest gdzieś w cichym zakątku duszy i odzywa się co jakiś czas, nie pozwalając do końca poczuć się szczęśliwym w nowym kraju. I nie ma się co dziwić! Bo jak wymazać z pamięci ludzi, wspomnienia i miejsca dotychczas znane? Niekiedy wystarczy znajomy zapach, melodia piosenki, by obudzić u emigranta echo minionych dni.
Na emigracji wszystko jest nowe, obce, jeszcze nie odkryte, co w pewnym sensie jest ekscytujące, ale jednocześnie przytłacza, gdy tych nowości jest aż nadto. Z biegiem czasu poznaje się coraz bardziej język, otoczenie, ludzi i tworzy własną historię. Dzięki temu poczucie braku ojczyzny staje się mniejsze, ale wciąż istnieje. Nie daje o sobie zapomnieć.
Rozważania, co by było gdybyśmy zostali w kraju również wywołują nostalgię i tęsknotę.
 
"Mali emigranci" - książka o emigracji dla dzieci
"Mali emigranci" - książka o emigracji dla dzieci
Życie na dwa domy ma swoje blaski i cienie. Tęsknota jest tym cieniem, które wlecze się za człowiekiem, niezależnie od tego, w którą stronę się zmierza i jak długo wędruje. Poczucie, że nie jesteśmy odosobnionym przypadkiem dodaje otuchy. Przynajmniej mnie dodawało. Szczególnie, gdy słyszałam historie wieloletnich emigrantów, którzy mimo upływu dwudziestu lat na emigracji, wciąż tęsknili. Dlatego starałam się przyjąć tęsknotę i ją zaakceptować. Wiedziałam, że będzie ze mną niezależnie jak długo będę poza ojczyzną.
W książce „Mali emigranci” poruszany jest temat tęsknoty, która dla dzieci może być wyjątkowo dotkliwa. Zwłaszcza na początku.
Wiele zależy od wieku dziecka. Im większe, tym trudniej mu wyzbyć się tej tęsknoty. Stopień asymilacji w nowym środowisku również ma znaczenie. Jeśli dziecku z trudem przychodzi adaptacja, to tęsknota będzie wzmożona.
Jako rodzice staraliśmy się nie unikać tematu tęsknoty. Raczej ją oswajaliśmy. Podobnie jak bohaterowie książki „Mali emigranci”, próbowaliśmy utrzymywać kontakt z bliskimi, mimo dzielącej nas odległości. Pomogły w tym wideo rozmowy, listy, czy odwiedziny. Ilekroć było to możliwe przyjeżdżaliśmy do Polski. To odrobinę łagodziło poczucie braku.  Chociaż z czasem ten brak wypełniał się nowymi wspomnieniami, przygodami, znajomościami.


"Mali emigranci" - książka o emigracji dla dzieci
"Mali emigranci" - książka o emigracji dla dzieci
W książce „Mali emigranci” opisane zostały sposoby na radzenie sobie z tęsknotą. Poparte są doświadczeniami mamy emigrantki😊 Sprawdzone i skuteczne. Metody, po które warto sięgnąć. Żeby tęsknota nie doskwierała tak bardzo, warto: „dzwonić do siebie, rozmawiać na wideoczacie, pisać do siebie listy, odwiedzać siebie nawzajem, najczęściej jak to możliwe, gromadzić pamiątki i zdjęcia, które można sobie pokazywać podczas wspólnych spotkań”.
Bohaterowie książki „Mali emigranci” – Ola i Julian rozumieją, że tęsknota będzie w jakimś stopniu im towarzyszyć, ale wiedzą, że można sobie jakoś z nią poradzić. „Mimo że nasza rodzina i znajomi zostaną w ojczyźnie, to zawsze pozostaną w naszych sercach, nieważne jak daleko wyjedziemy”.
Rozdział „Pożegnania nadszedł czas” ma nie tylko uświadomić dziecku, że w pewnym momencie dojdzie do rozstania ze światem dotąd znanym (bliskimi, znajomymi, dotychczasowym miejscem zamieszkania), ale też pomoże mu zmierzyć się z tym.
Tęsknota na obczyźnie wpisana jest chyba w los każdego emigranta. Nie inaczej było z bohaterami pierwszej książki o emigracji da dzieci  „Mali emigranci”. Być może z czasem jest mniejsza, albo też zanika. W zależności od osoby i losu, którego doświadcza. Niemniej jednak trudno jest wymazać z serca i z pamięci miejsce urodzenia, bliskich i miejsc poznanych dotychczas, czy wspomnień.
Mimo, że życie nieustannie kołem się toczy, to poczucie tęsknoty za przeszłością i ojczyzną pozostaje.
 
"Mali emigranci" - książka o emigracji dla dzieci
"Mali emigranci" - książka o emigracji dla dzieci

"Mali emigranci" Wydawnictwo Children Are Important, Autorka: Ewelina Kaczmarek




Komentarze


bottom of page